Amerykański wyścig o fotel prezydencki nie omija również i świata muzyki.

Ostatnio Roger Waters, współzałożyciel Pink Floyd skrytykował Hillary Clinton, twierdząc, że jej prezydentura oznacza wojnę z Iranem. Jednocześnie Waters ujawnił poparcie dla jej rywala Baracka Obamy.

Jestem wielkim fanem Baracka Obamy. Byłem bardzo zawiedziony, kiedy Hilary wygrała w Teksasie. Proszę Boże, nie pozwól aby ta kobieta wygrała! Hillary będzie chciała odcisnąć swoje piętno i pokazać, że może być równie dobra co prezydent mężczyzna i dlatego najedzie Iran! Zaufajcie mi. To oan chciała uznać Irańska Straż Republikańską za organizację terrorystyczną!
Informacja pochodzi z portalu Rumor.pl